wtorek, 29 czerwca 2021

bez pozegnania

po raz pierwszy tak naprawde zaczynam poznawac kraj, do ktorego sie przeprowadzilam. 

















wracamy do tego, co inni nazywaja normalnym zyciem. niektorzy nie wrocili, chociaz ich brak jest troche abstrakcyjny i nie do ogarniecia. bez pozegnania nie powinno sie liczyc. pobite gary.

zwiedzone: nicea, antibes, eze i cap ferrat
zjedzone: wszystkie weglowodany i owoce morza tego swiata

Brak komentarzy: