jesli jest sie neurotyczna jednostka tak jak ja, duzo czasu spedza sie na doprecyzowywaniu rzeczywistosci. jesli cos nie jest jasne, dreczy to i meczy to. wczoraj ja sama postawilam granice. i przynioslo to tyle samo ulgi co przykrosci.
olimpiada nadeszla.
nauczylam sie tanczyc forro. byc moze nie dzieki niemu, ale to jeden z plusow tej historii.
środa, 3 sierpnia 2016
środa, 27 lipca 2016
update
jak konczyc to raz a dobrze.
obiecuje sobie oficjalnie, na glos, uroczyscie.
jesli jeszcze kiedys bede wiedziala, ze nie chce albo nie powinnam z kims byc zakoncze to szybko i stanowczo.
obiecuje sobie oficjalnie, na glos, uroczyscie.
jesli jeszcze kiedys bede wiedziala, ze nie chce albo nie powinnam z kims byc zakoncze to szybko i stanowczo.
piątek, 22 lipca 2016
czwartek, 14 lipca 2016
"In his 2009 book Delete: The Virtue of Forgetting in the Digital Age,
Viktor Mayer-Schonberger argues compellingly that central to the human
condition is the ability to forget, which allows us to "act in time,
cognizant of, but not shackled by the past". Forgetting, he writes, lets
us "live and act firmly in the present".
from "Facebook is a groving and unstoppable diggital graveyard" retrieved from: http://www.bbc.com/future/story/20160313-the-unstoppable-rise-of-the-facebook-dead
from "Facebook is a groving and unstoppable diggital graveyard" retrieved from: http://www.bbc.com/future/story/20160313-the-unstoppable-rise-of-the-facebook-dead
poniedziałek, 27 czerwca 2016
niedziela, 26 czerwca 2016
true story
sadzilam, ze wiem kim jest, a okazalo sie, ze nie wiedzialam.
sadzilam, ze nie jestem glupia i potrafie zarzadzac tym, co czuje, a okazalo sie, ze jestem i nie potrafie.
sadzilam, ze czegos sie nauczylam. niewiele.
bo nadal istnieja momenty, w ktorych moj element kognitywny dobrze wie, co nalezy zrobic a jednoczesnie element emocjonalny jest zagubiony i naiwnie wierzy, ze wytrzymam, ze cos sie zmieni, ze osoba, ktora sprawia, ze zle sie czuje jest zagubiona. albo o zgrozo, ze wina lezy po mojej stronie.
tanczone: forro na zdj z moim kolega z roku podczas festa junina
obejrzane:ostatni odcinek GoT
zjedzone: troche brigadeiro
przechodzone: jakies 7km?
przeplakane: dwa tygodnie
wypite: bordeux
sadzilam, ze nie jestem glupia i potrafie zarzadzac tym, co czuje, a okazalo sie, ze jestem i nie potrafie.
sadzilam, ze czegos sie nauczylam. niewiele.
bo nadal istnieja momenty, w ktorych moj element kognitywny dobrze wie, co nalezy zrobic a jednoczesnie element emocjonalny jest zagubiony i naiwnie wierzy, ze wytrzymam, ze cos sie zmieni, ze osoba, ktora sprawia, ze zle sie czuje jest zagubiona. albo o zgrozo, ze wina lezy po mojej stronie.
tanczone: forro na zdj z moim kolega z roku podczas festa junina
obejrzane:ostatni odcinek GoT
zjedzone: troche brigadeiro
przechodzone: jakies 7km?
przeplakane: dwa tygodnie
wypite: bordeux
niedziela, 12 czerwca 2016
nic
chyba nic nie boli bardziej niz swiadomosc, ze to jak sie teraz czuje, bylo do unikniecia.
nie, jest jeszcze cos.
nie, jest jeszcze cos.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
