poniedziałek, 6 lutego 2017

external circumstances

przerabiam moja conceptual paper. łatam i przycinam.  to samo w życiu i związkach.

teraz coś o teorii nad którą pracuję. jest oparta na założeniu, że tożsamość każdego z nas ma 3 poziomy: indywidualny, interpersonalny i grupowy.  to oznacza, ze identyfikujemy sie jako odrebna jednostka, jako czesc zwiazku, w opozycji do kogoś dla nas ważnego, i wreszcie jako członek wiekszej grupy społecznej. to oczywiste. ale co nie jest takie oczywiste to to, ze powinniśmy dbać o każdy z tych poziomów. pielęgnować i rozwijać.

obejrzane: co przynosi przyszłość i hidden figures

poniedziałek, 30 stycznia 2017

nawzajem, z wzajemnoscią

te słowa mają teraz smak lodów czekoladowych z płatkami migdałowymi, których nie dojadłam do końca, bo były za słodkie.

palce u stóp zwijają mi się radośnie.


obejrzane: 2x s. frears czyli Filomena i Boska Florence

piątek, 27 stycznia 2017

eye on the prize

staram sie nie dac sie rozproszyc. i raz po raz nie wychodzi mi to. ulegam hałasom, pokusom, wstretnym widmom z przeszlosci, moim lękom i niskiej samoocenie. ulegam tez manipulacjom JA jak jakis naiwny hobbit.


jade do mykonos w maju.

obejrzane: kubo and the two strings.






czwartek, 19 stycznia 2017

mam wrazenie, ze w wiekszosci przypadkow opowiadam o moich emocjach tak jakbym juz w myslach dzielila je przynajmniej przez 2. tak jakby swiat bal sie tego, co czuje. albo jakby mial mnie wysmiac. hmm, chyba bardziej to drugie.

f. jest mega slodki. i tez nie potrafi mowic o tym, co czuje, ale sadze (zakladam), ze wyraza to gestami i codziennym, zwyklym byciem. jest w jakims stopniu przewidywalny i moge na niego liczyc.  chociaz i tak spodziewam sie, ze zaraz nadciagnie jakies tsunami.


obejrzane: the night of i la la land.





czwartek, 12 stycznia 2017

first draft

"cuando vives estresado no te das cuenta de todo lo que pierdes hasta que sales de este circulo loco"


obejrzane:
zjednoczone stany miłości - nie wiem jak ktokolwiek spoza polski może spojrzeć na ten film z emocjonalnym zaangażowaniem. dla mnie był ciekawy, bo pamiętam ten czas z dzieciństwa, ale według moich znajomych Brazylijczykow, był to totalny gniot.

klient - 4 świetne filmy pod rząd to już miłość

nie-przeczytane-jeszcze: męczę śnieg orhana pamuka i dostrzegam wielkość, która mnie nie wzrusza

aha, i zaobserwowalam, ze niesamowicie irytuja mnie ludzie, ktorzy mnie wyreczaja. zanim ja jeszcze zdolam o czyms pomyslec i czyms sie zmartwic,ludzie, ktorzy planuja z kilkumiesiecznym wyprzedzeniem jak rozwiaza moje problemy za mnie. i w efekcie chca DECYDOWAC za mnie i KONTROLOWAC przyszlosc, o ktorej ja jeszcze nie chce myslec. nozyk w kieszeni.






środa, 4 stycznia 2017

who do I want to be this year?

chce byc kims, kto mowi sobie dosc, kiedy wie, ze cos nie dziala.
i nie chce odpowiadac na czyjes wiadomosci tylko dlatego, ze tak trzeba, albo dlatego, ze na tym zasadza sie jakies moje poczucie wlasnej wartosci.
i chce byc bardziej otwarta w komunikacji, ale nie nieprzyjemna.


the project.

Bahia jest nie-sa-mo-wi-ta.



czwartek, 22 grudnia 2016

Badania, które prowadze, mają zazwyczaj charakter ilościowy, nie jakościowy. I dlatego często wyniki są raczej oczywiste i w rodzaju: no tak, jasne.
Jest jeden artykuł sprzed paru lat na temat tego, że ludzie dogadują się najpierw lepiej z ludźmi, którymi na pozór maga mieć więcej wspólnego ( kolor skóry, grupa wiekowa, płeć), ale po jakimś czasie wygrywają głębsze podobieństwa: cechy charakteru, wartości i podejście do pracy.
Takie to oczywiste. Tak często o tym zapominamy i ulegamy złudzeniu, że punkty wspólne w naszej playliście, albo to samo zamówione danie oznaczają, że trafiliśmy na kogoś nam Bliskiego.